Ból kręgosłupa przy chodzeniu? Sprawdź swoje stopy i obuwie

Ból kręgosłupa bardzo często kojarzymy z plecami. Szukamy ćwiczeń na odcinek lędźwiowy, rozciągania, masażu albo sposobu na napięte mięśnie.

To naturalne, bo boli właśnie tam.

Ale ciało nie działa w oderwanych kawałkach. Kręgosłup nie pracuje sam. Jego ustawienie zależy od tego, jak pracują biodra, kolana, stawy skokowe i stopy.

A stopy są fundamentem całego ruchu.

Każdy krok zaczyna się od kontaktu stopy z podłożem. Każdy spacer, każde wejście po schodach, każdy przysiad, wykrok czy trening fitness opiera się na tym, jak stopa przyjmuje ciężar ciała i jak przekazuje go dalej.

Po 40. roku życia warto zwrócić na to szczególną uwagę, bo stopy często noszą już ślady wielu lat chodzenia, pracy, obciążeń, noszenia przypadkowego obuwia, eleganckich butów, wąskich nosków, obcasów albo po prostu butów, które były wygodne „na oko”, ale niekoniecznie dobre dla stopy.

Pojawiają się halluksy, poszerzone przodostopie, sztywność palców, przeciążenia śródstopia, zmęczenie stóp po spacerze albo poczucie mniejszej stabilności.

I to nie jest drobiazg.

Halluks nie jest tylko zmianą estetyczną. Paluch ma ogromne znaczenie w czasie chodu. Pomaga stabilizować stopę i uczestniczy w przenoszeniu ciężaru ciała. Kiedy jego ustawienie się zmienia, zmienia się sposób pracy całej stopy.

A kiedy stopa zaczyna pracować inaczej, ciało musi się do tego dostosować.

Kolano ustawia się pod innym kątem. Biodro zaczyna przejmować część obciążeń. Miednica szuka równowagi. Kręgosłup próbuje utrzymać całą konstrukcję.

Dlatego czasem ból pleców nie zaczyna się w plecach.

Zaczyna się niżej.

W stopach, które przez lata robiły wszystko, żeby nas nieść, ale nie zawsze miały do tego dobre warunki.

I właśnie dlatego obuwie ma tak duże znaczenie.

Nie chodzi o to, żeby szukać winy w butach i uznać, że jedna nowa para rozwiąże wszystkie problemy. Tak to nie działa.

Chodzi o coś znacznie bardziej praktycznego.

Jeżeli już dbasz o siebie, chodzisz na spacery, wracasz do aktywności, ćwiczysz, wzmacniasz ciało i chcesz dłużej zachować sprawność, to warto zadbać również o to, w czym to wszystko robisz.

Bo bardzo często robimy coś dobrego dla ciała, ale na fundamencie, który od początku nie ma dobrego wsparcia.

Na fitness zakładamy przypadkowe buty sportowe, które akurat są w szafie.

Na siłownię bierzemy stare buty, bo przecież „jeszcze są dobre”.

Na spacer wychodzimy w obuwiu, które jest wygodne, ale niekoniecznie stabilne i dobrze dopasowane do dłuższego chodzenia.

A potem po spacerze bolą kolana.

Po treningu odzywają się plecy.

Stopy są zmęczone, palce ściśnięte, a ciało coraz częściej daje sygnał, że coś nie działa tak, jak powinno.

Dlatego wybór butów nie jest dodatkiem do treningu.

Jest jednym z elementów troski o ciało.

Dobre obuwie powinno dawać stopie przestrzeń, stabilność i podparcie. Palce nie powinny być ściśnięte. Podeszwa nie powinna być zużyta ani „rozchodzona” tak, że stopa zaczyna uciekać na boki. But nie powinien zmuszać ciała do ciągłego szukania równowagi.

Szczególnie po 40. roku życia, kiedy ciało coraz wyraźniej pokazuje, co mu służy, a co przestaje mu służyć.

Jeżeli więc od dawna używasz tych samych butów do spacerów, fitnessu albo treningu, warto spojrzeć na nie uczciwie.

Nie przez pryzmat tego, czy jeszcze wyglądają dobrze.

Tylko przez pytanie: czy moje stopy naprawdę dobrze w nich pracują?

 Buty do codziennej aktywności i spacerów

Jakie buty wybrać do treningu siłowego?

Trening siłowy wymaga od stóp przede wszystkim stabilności.

Podczas przysiadu, wykroku, martwego ciągu czy wejścia na podwyższenie stopa nie może „pływać” w bucie. Jeżeli podeszwa jest zbyt miękka, wysoka albo niestabilna, ciało trudniej utrzymuje prawidłowe ustawienie.

Wtedy kolano może uciekać do środka, biodro traci kontrolę, a odcinek lędźwiowy kręgosłupa przejmuje zbyt dużo napięcia.

Dlatego do treningu siłowego najlepiej sprawdzają się buty stabilne, z dobrą przyczepnością i podeszwą, która pozwala czuć kontakt z podłożem.

To nie muszą być buty skomplikowane.

Ale powinny dawać poczucie pewnego oparcia.

Sprawdź buty, które lepiej nadają się do treningu siłowego niż przypadkowe, miękkie buty sportowe.

Buty do treningu siłowego

Jakie buty wybrać do fitnessu?

Fitness to inny rodzaj pracy.

Tu często pojawiają się kroki w bok, zwroty, podskoki, szybkie przejścia, praca na palcach i zmiany kierunku. Dlatego buty do fitnessu powinny łączyć stabilność z elastycznością.

Nie mogą być zbyt sztywne, ale nie powinny też być całkowicie miękkie i niestabilne.

Stopa potrzebuje trzymania, przyczepności i amortyzacji, ale nadal musi mieć możliwość pracy.

To szczególnie ważne u kobiet, które mają halluksy, szersze przodostopie albo czują dyskomfort w palcach. W takim przypadku zbyt wąskie buty mogą jeszcze bardziej utrudniać naturalną pracę stopy podczas ruchu.

Dlatego do fitnessu warto wybierać obuwie przeznaczone do ruchu wielokierunkowego, a nie przypadkowe buty, które tylko wyglądają sportowo.

Jeżeli ćwiczysz fitness, wybierz buty, które dadzą stopom stabilność, przestrzeń i bezpieczeństwo przy ruchach dynamicznych.

Buty do fitnessu

Podsumowanie

Ból kręgosłupa nie zawsze zaczyna się w kręgosłupie.

Czasami jego źródło znajduje się znacznie niżej, w stopach, które przez lata pracowały w niekorzystnych warunkach.

Dlatego jeżeli dbasz o swoje ciało, ćwiczysz, spacerujesz i chcesz zachować sprawność na lata, nie pomijaj obuwia.

To nie jest detal.

To część całego systemu ruchu.

Dobrze dobrane buty mogą pomóc stopom pracować stabilniej, wygodniej i bez niepotrzebnych przeciążeń.

A od stóp bardzo często zaczyna się jakość całego ruchu i komfort Twojego samopoczucia każdego dnia.

Kobieco By Aneta

Dodaj komentarz